DKK-Proces

Wieloletni i oddany przyjaciel Max Brod nie dotrzymał obietnicy i nie spalił pośmiertnie niepublikowanych dzieł Kafki, dziś możemy czytać i analizować jego utwory. To właśnie Franzowi Kafce było poświęcone ostatnie spotkanie DKK, które miało miejsce 27 lutego w czytelni biblioteki.
Bardzo ciekawą dyskusję zaczęliśmy rozważaniem, kim naprawdę był ten niemieckojęzyczny pisarz żydowskiego pochodzenia, autor „Procesu”, „Zamku”, „Ameryki”, wielu opowiadań, miniatur, dzienników i niezliczonej ilości listów. Rozprawialiśmy o Kafce, jego konflikcie z ojcem, licznych romansach i trudnych relacjach z kobietami, jego lękach, pracy w urzędzie i miłości do literatury.
Swoją uwagę skupiliśmy na „Procesie” – dziele pełnym zagrożenia oraz lęków dotyczących niepewności jutra, ale również powieści pełnej groteski i absurdu przenikającego otaczającą rzeczywistość. To powieść wielowymiarowa. Autor próbuje w niej zawrzeć swoje przemyślenia na temat roli jednostki, a właściwie jej osamotnienia w społeczeństwie. Jedni twierdzą, że zbiurokratyzowanego, inni – totalitarnego. Jeszcze inni dopatrują się w „Procesie” uniwersalnej historii na temat mechanizmów winy i kary. Wielość interpretacji jest jak najbardziej uzasadniona i świadczy o klasie dzieła.
Bezsprzecznie wobec Kafki nie można pozostać obojętnym. Tematyka jego dzieł jest bardzo aktualna. Bliskie nam są lęki, wyobcowanie, brak poczucia bezpieczeństwa i samotność człowieka w otaczającym świecie. Niestety, zbyt rzadko sięgamy po jego książki, bo nie jest to literatura łatwa i przyjemna, ale pozostawia wiele do myślenia.